🦇 Bol Przy Poronieniu Farmakologicznym
W skrócie. Prawa po poronieniu to prawa m.in. do opieki w szpitalu, wsparcia psychologicznego, intymności i szacunku, pochówku dziecka, zasiłku pogrzebowego, czy urlopu macierzyńskiego. Choć wiele kobiet o tym nie wie, po przedwczesnej stracie dziecka można liczyć na 56 dni urlop macierzyńskiego.
Napisano Wrzesień 4, 2010. ja przeszłam ciążę biochemiczną i trwało krwawienie jak zwykły okres a nawet powiedziałabym że krócej. 2 pierwsze krew ze skrzepami, 2 dzień to wręcz ulewa
Wcześniej podawano mi tab poronne. Po których miałam lekkie skurcze i plamienia. Przy badaniu usg zaczęłam krwawic 2 dni aż do drugiego zabiegu łyżeczkowania. Zabieg niby przeszedł bez komplikacji. Ale nurtuje mnie jedno dlaczego ja tylko krwawiłam po zabiegu 2 dni i na tym koniec, dlaczego nie mam boli brzucha? Czy to normalne.
Ze względu na to, że przy poronieniu chybionym nie następuje samoczynne oczyszczenie organizmu, trzeba podjąć kroki, żeby usunąć pozostałości – czyli wykonać zabieg łyżeczkowania. Dzięki temu możliwe jest uniknięcie zakażenia oraz innych kłopotów zdrowotnych.
Nawet chyba ciut mniej obfity niż zwykle. U mnie podobnie. Z tym że okres bardziej bolesny i obfity niż zwykle. Poronienie pustego jaja w 9 tc. Skrzepy duże pierwszego dnia. Mocne krwawienie przez 2 dni a potem już jak zwykły okres ale znacznie dłuższy niż zazwyczaj. AMH - 02.21 - 0.72, 10.21 - 0.49; nasienie - ok.
10 zaskakujących sposobów, żeby zajść w ciążę • Skurcze porodowe - skurcze przepowiadające, rodzaje, charakterystyka skurczy rozwarcia, charakterystyka skurczy partych • Pomaga kobietom, którym odmówiono aborcji po orzeczeniu TK: "już jest dramat, a co dopiero po publikacji wyroku" • Badania po poronieniu - jak zabezpieczyć
Kontakt taki ma najczęściej miejsce przy porodzie, poronieniu lub amniopunkcji, dlatego konflikt serologiczny jest rzadki w pierwszej ciąży, jednak może zagrażać kolejnemu dziecku, gdyby odziedziczyło grupę krwi po tacie. Skutki konfliktu serologicznego są bardzo poważne. Maluchowi grozi anemia lub żółtaczka.
Hiponatremia polekowa. Hiponatremia – stan zmniejszenia stężenia sodu w surowicy <135 mmol/l – w ciężkiej postaci, nierozpoznana i nieleczona może prowadzić do powikłań zagrażających życiu pacjenta. Etiologia zaburzenia polega na nadmiernym wydalaniu sodu przez nerki, niewspółmiernym do ilości wydalanej wody, zmniejszonym
O poronieniu na wczesnym etapie może świadczyć bardziej obfite niż zazwyczaj krwawienie (w którym można zaobserwować na przykład skrzepy i fragmenty tkanek), a także skurcze i/lub ból w podbrzuszu. Objawem poronienia może być też wyciek śluzu. Poronienie, które wystąpiło już po wykształceniu się łożyska (około 14 tygodnia
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki: Ile czasu spada BHCG po poronieniu farmakologicznym? – odpowiada Lek. Beata Sterlińska-Tulimowska. Poziom beta-HCG 4 tygodnie po poronieniu – odpowiada Piotr Pilarski. Wynik bHCG po poronieniu farmakologicznym – odpowiada Dr n. med. Jacek Tulimowski.
Objawy zatrucia czadem (zaczadzenia) Do pierwszych objawów zatrucia tlenkiem węgla zalicza się ból głowy, nudności i kołatanie serca, co jest związane z mechanizmami wyrównawczymi organizmu przy niedotlenieniu (stężenie tlenku węgla 400 ppm w pomieszczeniu). Przyspieszenie serca powoduje lepsze przenoszenie tlenu, ale niestety
Witam, Mam pytanie jakie objawy występują po łyżeczkowaniu? Poronienie zatrzymane stwierdzono na usg w 10tc, wiek Dzidziusia lekarz ocenil na 7 tydzien. Po poronieniu farmakologicznym mialam łyżeczkowanie, dostalam do domu doustnie
llStDPo. Witam serdecznie Byłam u lekarza lekarz na usg stwierdził ciąże obumarla dostałam skierowanie na łyżeczkowanie na 13. 08. 2018 ale w ale w sobotę dostalam ale dostałam krwawienia pojechałam do szpitala lekarka podczas usg stwierdziła że samo wszytko wyleciało i nie potrzebuje zabiegu zrobili mi morfologie i kazali iść do domu do dzisiejszego dnia krwawienie mam dość duże bolesne bardzo bóle drzucha nie wiem co robić Odpowiedz Nie ma zasady... ale zazwyczaj kilka dni. Jeśli potrwa to dłużej niż 5 dni, najlepiej w takiej sytuacji pójść do lekarza, żeby zbadał czy wszystko jest w porządku. Odpowiedz Witam miała zabieg łyżeczkowania ( 9 tydz ciąży bliźniaczej ) po tyg zauważyłam skrzep. nie gorączkuję ani nic nie boli tyle że to już prawie 2 tydz a ja cały czas krwawię raz ciemnobrązowa wydzielina na przemian z krwią nie wiem czy to normalne ponieważ była to moja pierwsza ciąża i pierwsze poronienie lekarz po zabiegu nawet nie zajrzał do mnie więc nie wiem czy się martwić czy to normalne? Proszę o pomoc. Odpowiedz Witam poroniłam 04,03,2014 w 6 tyg o godz: 07:00 rano wszystko odbyło się jak natura chciała wszystko 'wylecialo' okropne słowo jest trzeci dzień a ja mam straszne boleści czy to normalne ,może macica się kurczy a moze wszystko nie ;wylecialo; Boję się o kolejną ciążę mój partner chce spróbować czy znowu poronię prosze o pomoc Odpowiedz Hej:) Ja pierwszy raz poroniłam 1 kwietnia samoistnie. hmm krwawienie i plamienia trwaly ok. 2 tygodni. Teraz znowu bylam wciazy i 28 wrzesnia zaczely sie plamienia niewielkie poszlam do polozne (dodam ze mieszkam w UK) zrobili mi usg i okazalo sie ze serduszko nie bije a bylam juz w 11 tygodniu. I znowu nie chcialam zabiegu tylko samoistnie i 1 wrzesnia wszystko ''wylecialo'' i krwawienia mam do tej pory. A co najlepsze lekarz nie chce mi juz dac zwolnienia a mam bardzo ciezka prace;/ pozdrawiam Odpowiedz witam ;( przed wczoraj zostalam wypisana ze szpitala ;( poronilam w 4tc;( nie bylo podobno jeszcze pęcherzyka tylko endometrium 16mm ;( ciagle krwawie .. serce pęka i boli mnie brzuch za 2 tyg mam sie zglosic na kontrole do ginekologa;/ nikt mi nie powiedzial w szpitalu ile to potrwa . czy bol brzucha jest normalny a ja umieram z nerwow i zalu;( prosze pomozcie mi .. powiedzcie ze to wszystko mi minie;( i nie musze isc do szpitala bo nie chce tam wrocic;( :x Odpowiedz Jestem na tej stronie pierwszy raz;( Znalazłam ją przypadkiem szukałam czegoś zeby sie dowiedziec co robic jak poroniłam;( Strasznie boje sie is do lekarza ze bęcie cos nie tak ze np cos we mnie jeszcze zostało:( Nie przezyła bym tego. ledwo udało mi sie wyjsć z tego ze straciłam moj skarb ... Mam cos takiego ze po poronięciu miałam 10 dni krwawienia bardzo durzego i bolesnego dwa tygonie spokoju i znowu krew przez dwa dni a dalej juz taka brązowa maz;( Boje sie czy to moze być coś groznego:( Odpowiedz Sylwucha!!! No ustaly po 5 dniach dziwne bo moja lekarz powiedziala ze to mogla byc normalna@. nie wiem czy to jest mozliwe zeby po 3 tygodniach od poronienia moj organizm wrocil do normy. doktorka mi powiedziala ze tam gdzie wchodza w gre hormony ciezko jest cos przewidziec ze 100% pewnoscia. teraz czekam kiedy przyjdzie znowu@ to bede spokojniejsza. bo moze tez bylo tak ze za szybko wrocilam po zabiegu do pracy dlatego do 11 siedze w domu. Odpowiedz renatko i jak krwawienia zapewne ustały Odpowiedz witam was wszystkich goraco! jestem tu "nowa" ale mam poroniłam w 7tc. krwawienie miałam 9 dni potem kilka dni przerwy bez żadnych plamień tylko niewielkie upławy, normalny śluz a od wczoraj znów plamię i to coraz mocniej i znowu boli brzuch objawy jak na miesiączkę czy powinnam iść do lekarza? dziękuję za pomoc Odpowiedz ja poroniłam w 6 plamienie trwało 8 SIĘ 24czerwca. Odpowiedz nuka_ug, a czy potem to plamienie było brązowe? u mnie teraz jakies brązowe... Odpowiedz Path_23, ja bylam w identycznej sytuacji, tez bez lyzeczkowania i ok 2 tygodni trwalo krwawienie.... bardzo Ci wspolczuje Odpowiedz ide do gina na usg na wszelki wypadek.. Odpowiedz Wuna napisał(a):zadzwoń do położnej i zapytaj. Na pewno Cię uspokoi. dokładnie, jeżeli to trwa długo to może lepiej sprawdź co się dzieje. Lepsze to niż niepokój..... Odpowiedz To może dlatego jeszcze się oczyszczasz. Ja miałam łyżeczkowanie na własną prośbę, bo dali mi wybór, że albo teraz, albo do domu ale duże prawdopodobieństwo, że mogę wrócić do nich później na łyżeczkowanie. Wolałam od razu, bo za bardzo serducho bolało, żeby jeszcze raz tam lądować. Ale może zadzwoń do położnej i zapytaj. Na pewno Cię uspokoi. Odpowiedz Wuna, byłam w szpitalu ale nie robili łyżeczkowania :( moze to i lepiej, stwierdzili,ze wczesna ciąża... według lekarza 6 tc.. Odpowiedz Path, a miałaś robione łyżeczkowanie czy sama się oczyściłaś? (nienawidzę tak to wszystko nazywać- przepraszam) Odpowiedz hmm a ja cały czas krwawie na przemian z plamieniem:( Odpowiedz ja poroniłam w 8tc, a krwawienie trwało 14 dni. Odpowiedz Path_23, różnie, zależy od organizmu, od tygodnia ciązy.... u mnie trwało dni (potem jeszcze z kilka dni delikatnego plamienia), ale u mnie to był 5 tc Odpowiedz sabina1995 przykro mi z powodu Twojej straty ale maszeruj obowiazkowo do lekarza wlasnei zeby sprawdzil czy sie wszystko ladnie oczyscilo samo bo jesli nie to dopiero sobie mozesz problemow narobic Odpowiedz Path_23, w zasadzie to wygladalo jak przedluzony okres, i na koncu faktycznie bardziej brunatne jesli jednak cos Cie niepokoi to moze lepiej zapytaj lekarza Odpowiedz
Monkey Business Images/Stockbroker/Getty Images Poronienie samoistne to trudne zdarzenie zarówno dla fizycznej, jak i psychicznej strony kobiety. Dynamiczne zmiany w funkcjonowaniu organizmu widoczne są przede wszystkim w zakresie cyklu miesiączkowego. Z tego względu okres po poronieniu może odbiegać od tego, który występował przed ciążą. Pierwszy okres po poronieniu w większości przypadków wygląda podobnie do menstruacji sprzed ciąży. Przedłużający się brak miesiączki lub jej obfity i bolesny charakter powinny skłonić do konsultacji z ginekologiem. Kiedy pojawia się okres po poronieniu samoistnym? Utrata rozwijającego się w macicy potomstwa jest zdarzeniem niezwykle trudnym dla oczekującej na narodziny dziecka pary. Poronienie samoistne to stan, w którym doszło do przedwczesnego zakończenia ciąży (przed 22. tygodniem), bez intencji jej przerwania. Medycznie można podzielić je na zupełne, czyli całkowite, oraz niezupełne, kiedy nie doszło do całkowitego opróżnienia się jamy macicy, a w jej wnętrzu pozostały fragmenty łożyska, które powinny zostać usunięte podczas zabiegu łyżeczkowania. Przerwanie ciąży jest ogromnym szokiem dla organizmu, który na nowo musi powrócić do wcześniejszego funkcjonowania, by stworzyć odpowiednie warunki do kolejnego zapłodnienia oraz utrzymania ciąży. Okres po poronieniu samoistnym może nie pojawić się od razu, a normalizacja cykli zwykle trwa kilka miesięcy. Nie da się jednoznacznie wyznaczyć terminu pierwszej miesiączki, ponieważ organizm każdej kobiety inaczej reaguje na dane wydarzenie. Pierwszy okres po poronieniu pojawia się zwykle w ciągu 4–6 tygodni od samego zdarzenia, a w przypadku poronienia niezupełnego – od zabiegu łyżeczkowania. Jest to jednak kwestia bardzo indywidualna, choć można zauważyć, że im bardziej zaawansowana była (innymi słowy – im dłużej trwała) ciąża w momencie utraty, tym dłuższy jest czas do powrotu miesiączki. Czytaj także: Jak rozpoznać poronienie samoistne? Przyczyny poronienia Kolejne krwawienia pojawiają się zwykle po upływie podobnej liczby dni jak przed ciążą. Nieregularny okres po poronieniu nie świadczy zwykle o niczym poważnym, a jedynie o tym, jak dynamiczne są zmiany hormonalne w organizmie. Niejednolity czas trwania cykli nie powinien niepokoić, szczególnie w przypadku, gdy kobieta w przeszłości miała problemy w tym zakresie. Jeśli miesiączka nie pojawi się w przeciągu 2–3 miesięcy od utraty ciąży, konieczne jest mimo wszystko zgłoszenie się do lekarza prowadzącego, który aktywnie będzie poszukiwał przyczyny tego stanu. Jak wygląda okres po poronieniu samoistnym? W większości przypadków charakter pierwszego okresu po poronieniu nie odbiega od normalnej miesiączki, którą kobieta miała przed ciążą. Oznacza to, że osoby, które nieznacznie krwawiły w przeszłości, nie powinny odczuwać zmian w tym zakresie. Analogicznie panie znacznie krwawiące przed poczęciem dziecka również nie powinny zanotować dużych różnic. Zdarza się jednak, iż niektóre kobiety mają bardziej lub mniej obfity okres po poronieniu samoistnym, co nadal nie powinno być powodem do niepokoju. Problem obfitego okresu po poronieniu, który powtarza się w kolejnych cyklach, szczególnie przebiegający wraz z bólem podbrzusza, powinien być zgłoszony ginekologowi. Lekarz przeprowadzi badanie i wykluczy ewentualne nieprawidłowości, a w razie konieczności podejmie odpowiednie leczenie. Co to jest poronienie samoistne i jak je rozpoznać? Dowiesz się tego z filmu: Zobacz film: Jak rozpoznać poronienie samoistne? Źródło: 36,6 Okres po poronieniu a możliwość zajścia w ciążę Kiedy dojdzie do utraty ciąży, zwykle kobiecie trudno jest od razu starać się o dziecko. Po krótszym lub dłuższym czasie nadchodzi jednak moment, kiedy para znów decyduje się na wznowienie prób poczęcia potomstwa. Warto zauważyć, iż już w trakcie pierwszego cyklu po poronieniu możliwe jest w niektórych przypadkach zapłodnienie. Zdarza się, że po utracie ciąży szybko dochodzi do uregulowania gospodarki hormonalnej organizmu, jajniki odzyskują funkcję rozrodczą oraz dochodzi do owulacji. Większość lekarzy zaleca jednak w pierwszych miesiącach po poronieniu postawę wyczekującą oraz wstrzymanie się od prób poczęcia lub stosowanie antykoncepcji przez osoby chcące zachować aktywność seksualną. Mówi się, że wznowienie starań o ciążę po poronieniu niecałkowitym nie powinno nastąpić wcześniej niż po 3 miesiącach. Inaczej sprawa ma się w przypadku poronienia całkowitego, kiedy to można rozważyć możliwość wcześniejszego starania się o ciążę. Stanowisko wyczekujące jest motywowane koniecznością uregulowania się poziomu hormonów w organizmie kobiety oraz odbudowania się śluzówki jamy macicy do takiego poziomu, by mogła ponownie przyjąć w bezpieczny sposób zarodek. Każdy przypadek musi być jednak rozpatrywany indywidualnie, a wątpliwości należy omawiać z ginekologiem. Brak okresu po poronieniu przez dłuższy czas przy zachowanym pożyciu seksualnym bez stosowania antykoncepcji może być oznaką dokonanego zapłodnienia. W każdym takim przypadku powinno się wykonać test ciążowy. Czytaj także: Jak obliczyć cykl miesiączkowy? Jakie znaczenie ma przebieg cyklu? Bibliografia: Bręborowicz G., Położnictwo i ginekologia, t. 1. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2016.
Objawy po poronieniu różnią się wśród kobiet, ale zwykle obejmują krwawienie, bóle brzucha, skurcze, wyczerpanie. Plamienie po poronieniu występuje w różnym natężeniu. W zależności od konkretnego przypadku, trwa kilka lub kilkanaście dni. Krwawienie po poronieniutrwające dłużej niż dwa tygodnie może już oznaczać poronienie niecałkowite, które wymaga opieki lekarskiej. Zobacz film: "Aktywność fizyczna w ciąży" 1. Co się dzieje z ciałem kobiety po poronieniu? Krwawienie jest objawem poronienia, ale utrzymuje się również po nim. Silny ból w dole brzucha, także objaw poronienia, utrzymuje się maksymalnie dwa dni. Ból brzucha po poronieniu przypomina bóle menstruacyjne. Wiele kobiet po poronieniu uskarża się na obolałe piersi. Często piersi są wypełnione mlekiem na tyle, że mleko z nich wycieka. Aby sobie z tym poradzić, można stosować zimne okłady, dobrze dobrany, unoszący biustonosz, a także wkładki laktacyjne, które zapobiegną plamom na ubraniu. Dyskomfort piersi powinien przejść po około tygodniu. Po poronieniu należy powstrzymać się przed forsowaniem osłabionego organizmu. Dobrze jest zapytać lekarza o to, czy można podjąć aktywność fizyczną i w jakiej formie będzie ona bezpieczna. Obciążenie fizyczne jest jednak nieporównywane z obciążeniem psychicznym, które odczuwa kobieta po poronieniu. Silne, negatywne emocje, takie jak poczucie winy, gniew, rozpacz są, niestety, naturalne w tej sytuacji. U wielu kobiet zdarza się także depresja po poronieniu. Oprócz tego, problemy emocjonalne wpływają także na organizm – pojawiają się koszmary senne, zaburzenia odżywiania, problemy ze snem, wahania nastrojów. Jeśli kobieta nie może sobie z nimi poradzić, powinna skorzystać z profesjonalnej pomocy. Ważne jest, aby starać się zregenerować siły, zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Jeśli jest to możliwe, dobrze jest wziąć kilka dni urlopu. 2. Krwawienie po poronieniu Poronienie może objawiać się silnym krwawieniem. Krwawienie utrzymuje się jeszcze do dwóch tygodni po poronieniu. Takie krwawienie przypomina menstruację, choć u niektórych kobiet jest to tylko lekkie plamienie. Krwawienie, szczególnie to obfite, zwiększa ryzyko infekcji intymnych. Trzeba więc pamiętać o pewnych zasadach higieny, które powinny zapobiec zakażeniom. Przede wszystkim należy: używać podpasek zamiast tamponów, brać prysznic zamiast kąpieli, zrezygnować z korzystania z basenu, zrezygnować z irygacji pochwy, powstrzymać się przed współżyciem. Ryzyko infekcji zmniejszy się wraz z rozpoczęciem naturalnego cyklu menstruacyjnego. Normalne miesiączkipowinny powrócić około 3-6 tygodni po poronieniu. Początkowo krwawienie menstruacyjne zwykle trwa dłużej i jest obfitsze. 3. Kiedy krwawienie po poronieniu może oznaczać coś niepokojącego? Krwawienie po poronieniu trwające ponad dwa tygodnie może oznaczać niecałkowite poronienie. Jest to stan, gdy w ciele kobiety po ciąży pozostała część tkanki. Martwa tkanka pozostająca w ciele kobiety prowadzi do krwawień, a w efekcie także do infekcji, jeśli nie zostanie usunięta. Oprócz tego kobieta może uskarżać się także na skurcze w dole brzucha i gorączkę (gorączka oznacza infekcję). Aby organizm sam wydalił tkankę, podaje się specjalne leki doustne, a jeśli one nie pomogą, konieczna jest operacja i chirurgiczne usunięcie. polecamy Artykuł zweryfikowany przez eksperta: Lek. Paweł Baljon lekarz w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach.
Trwa ładowanie... Ciąża Poronienie Ból po poronieniu Poronienie subewl, lic. CC BY-SA Poronienie jest traumatycznym przeżyciem dla każdej kobiety. Polecane dla Ciebie Komentarze
Postów: 992 966 Jestem dziewięć dni po poronieniu i odczuwam bóle przy oddawaniu moczu i wypróżnianiu się, zazwyczaj tak pod koniec czuję bóle macicy i jajników. Czy któraś z Was miała coś podobnego? Do 6 dnia miałam ciężkie krwawienie, poronienie było naturalne,ale wywołane podwójną dawką 4 tabletek hormonalnych waginalnie. Poroniłam w 11 tygodniu, ale Aniołek obumarł w 8 tygodniu. Teraz mam plamienia,wczoraj i przedwczoraj brązowawe, a dziś znowuy lekkie krwawienie.. Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca 2013, 00:10 > Postów: 1305 1654 Ja przeszłam 2 poronienia. Jedno z łyżeczkowaniem jedno jak Twoje, wywoływane farmakologicznie też w 11 tygodniu, z tymże dzidziuś też umarł w 8 tygodniu i lekkie bóle i krwawienie miałam przez 2-3 dni po, przy jednym plamienie mialam do tygodnia. Natomiast żadnych bóli nie miałam przy wizytach w toalecie. Mama najcudowniejszych skarbów Postów: 13 2 Ja poroniłam 23 czerwca 9 tygodni 6 dni. Nadal mam krwawienie...ale nic nie boli. Mysle ze powinnas skontaktowac sie z lekarzem...ja bym byla bardzo zaniepokojona. Postów: 992 966 W poniedzialek mam usg w szpitalu i zapytam przy okazji czy tam sie nic nie dzieje... Zaniepokoilam sie.. > Postów: 992 966 Czy zdarzylo sie ktorejs z Was nie oczyscic sie do konca? Mieszkam w UK,mialam poronienie wspomagane tabletkami hormonalnymi i powiedzieli, ze po tygodniu do mnie zadzwonili, to powiedzialam, ze nie mam pewnosci czy calkowicie sie oczyscilam. Gdybym powiedziala, ze jestem pewna, choc na 99% jestem, to by mi w ogole usg nie proponowali.. Zeby sobie wiecej pracy nie dodawac oczywiscie.. Dzieki dziewczyny. > Postów: 992 966 Matylda36 gratuluje ciazy:) Zycze aby wszystko toczylo sie pozytywnie cala ciaze i pozniej Matylda36 lubi tę wiadomość > Postów: 1380 1236 Ja też żadnych bóli nie miałam, tak jak dziewczyny radzą lepiej skontaktuj się z lekarzem. Nasz największy skarb Postów: 1305 1654 mychowe wrote: Matylda36 gratuluje ciazy:) Zycze aby wszystko toczylo sie pozytywnie cala ciaze i pozniej dziękuję Mama najcudowniejszych skarbów Postów: 13 2 Mi zrobili USG kilka godzn po zabiegu lyzeczkowania jamy macicy. To wazne zeby zobaczyc czy w srodku wszystko jest w porzadku. Inaczej moga wystapic grozne powiklania np stan zapalny. Dostalam tez antybiotyk na 7 dni. Wiem ze krwawienie moze utrzymywac sie przez tydzien od zabiegu. Potem trzeba skonsultowac sie z lekarzem. bez USG jest niemozliwe zebys wiedziala czy w jamie macicy nie ma resztek po ciazy. Postów: 13 2 Ja bym zadzwonila do lekarza powiedziala ze bardzo boli...nie czekalabym tak dlugo. Przeciez musisz dbac o siebie. Masz byc jeszcze w ciazy takie jest zalozenie. Wiec do roboty dziewczyno bo inaczej rzeczywiscie nikt niczego nie sprawdzi. Postów: 992 966 Mieszkam w UK i nie jest to takie proste jak w Polsce. Ja poronilam naturalnie, bo mialam taki wybor, a dali mi trzy opcje. I dlatego, ze dokonalam naturalnego poronienia ze wspomaganie farmakologicznym powiedzieli, ze po tygodniu sie odezwa. Wiec sie odezwali i w poniedzialek mam USG. A az tak nie boli, zebym po raz piaty jechalana Izbe Przyjec,na ktorej bylam 3 dni temu i powiedzieli, ze tak ma byc, ze mialam tak duzo krwawic,bo tym sie niepokoilam. Podobno infekcja objawiala by sie goraczka i uplawami oraz dziwnym zapachem z drog rodnych, ja tego u siebie nie zauwazylam... tylko ten dziwny bol pod koniec oddawania moczu, jakbym macice miala z siebie wycisnac... > Postów: 992 966 PS. Pinia, dziekuje za rady,ale mialam po prostu nadzieje, ze ten bol spotyka wszystkich, bede musialajednak poczekac do poniedzialku, bo tutaj system jest taki, ze w szpitalu ot tak nie robia usg, trzeba sie umowic.. Niestety. > Postów: 13 2 A tak zle u nas ponoc:) stan zapalny to niekoniecznie goraczka itp...ale wytrwaj. Ja nadal jestem w szoku po poronieniu. Bylam przez chwile szczesliwym czlowiekiem. Bylam taka jak inne kobiety ale no niestety... Ja nie mialam objawow poronienia...oprocz tego ze czulam sie toksycznie. Dbaj o siebie i uwazaj. kassiassw lubi tę wiadomość Postów: 992 966 My z mezem tez jestesmy w szoku... Ja codziennie jak rano sie budze,to choc przez pare minut mam nadzieje,ze to byl tylko zly sen, a dzidzia dalej jest we mnie,zdrowa..Ale rzeczywistosc niestety jest inna. Tym bardziej, ze poszlismy na usg bardzo podekscytowani, ze zobaczymy nasza kruszynke jak sie rusza.. Ale nie martw sie Pinia, zajdziemy w ciaze i urodzimy zdrowe rozowiutkie bobasy:) Trzeba myslec pozytywnie. Dziekuje i Ty rowniez o siebie dbaj. > Postów: 13 2 Dziewczynki jeszcze jedno. Czy wiecie w d po poronieniu bez względu na wiek ciąży należy się 8 tygodni urlopu macierzyńskiego. Szpitale o tym nie informując pracodawcy też oczywiście nie. Szpital ma obowiązek wystawić zaświadczenie do usc o urodzeniu martwego dziecka. Płeć wpisuje się albo nieznaną albo taka jakże chce matka. Ja mieszkam w warszawie zabieg był w szpitalu o dużej renomie. I też nikt mi nic nie powiedział. Dziś dowiedziałam się przypadkowo. Potwierdził to wszystko znajomy ginekolog który zresztą w tym szpitalu pracuje. Jestem w szoku. Wszyscy walczą o ochronę życia poczętego. Ale kiedy to życie się traci to nikt nie pomaga tym którzy cierpią. Ja nie wyobrażam sobie powrotu do pracy za tydzień. Jestem pediatra. Codziennie widzę dzieci. A na razie nie chce oglądać innych maluchów. Sama jestem jak dziecko bo chce z powrotem mojego wojtusia. A to jest niemożliwe. Postów: 992 966 Niestety w UK nie dostaje sie urlopu macvierzynskiego po tak krotkiej ciazy.. mozna dostac tylko,jesli ciaza byla dluzsza niz 24 tygodnie.. Ja niestety juz za tydzien do pracy.. > Postów: 1380 1236 Ja dostałam wszystkie niezbędne informacje i ulotki ale nie chciałam z tego skorzystać. Ja chciałam jak najszybciej wrócić do "rzeczywistości", do ludzi, żeby ciągle nie myśleć o tym wszystkim i zacząć funkcjonować "normalnie". Matylda36 lubi tę wiadomość Nasz największy skarb Postów: 13 2 Ja po prostu nie dam rady patrzec na maluchy. Kazda jest inna. Do mnie dzwonia ludzie nawet teraz mimo ze wiedza ze poronilam...bo martynka ma katar, a stas ma goraczke. Bez skrupolow, nie myslac w ogole co ja moge czuc po tych kilku dniach. Nie wiem kiedy odwaze sie wziac na rece takiego maluszka i nie poplakac sie potem...a jeszcze nie narobic przy okazji jakis glupot. Postów: 992 966 Pinia szkoda,ze tak to znosisz, mam nadzieje, ze niedlugo bedzie lepiej.. U mnie jest troche inaczej.. Po calym wydarzeniu tak jakby sie naroilo kobiet ciezarnych i z dziecmi na mojej drodze, a jak wrocilam ze szpitala,to w jednym wielkim supermarkecie dali wielkie reklamy produktow dla bobasow i jak sie wchodzi do sklepu to moze z 20 metrow tych stoisk.. A ja sobie tak mysle: 'Ty zycie, probujesz mnie zgniesc jak sliwke,ktora z drzewa spadla, ale ja sie nie dam' i odchodze z ironicznym usmiechem.. Bo wierze, ze sie uda:) Trzeba to wszystko znosic, trzeba udowodnic swiatu, ze jest sie silnym. To tak jakby nasz sprawdzian. A z gory patrza i mowia: 'Tak,ona da rade, trzeba dac jej szanse' Glowa do gory dziewczyny. Matylda36, Maluszek lubią tę wiadomość > Postów: 1305 1654 zozol wrote: Ja dostałam wszystkie niezbędne informacje i ulotki ale nie chciałam z tego skorzystać. Ja chciałam jak najszybciej wrócić do "rzeczywistości", do ludzi, żeby ciągle nie myśleć o tym wszystkim i zacząć funkcjonować "normalnie". Ja zrobiłam identycznie jak zozol. Wiedziałam o możliwościach, ale bardziej dobijało mnie siedzenie z własnymi myślami w domu. Odetchnęłam jak poszłam do pracy, jak wróciłam do normalności gdzie każdy miał gdzieś mój problem i moją tragedię. Nie przerażały mnie dzieci, reklamy czy ciężarne, usilnie próbowałam nie utożsamiać tego wszystkiego z moją straconą ciążą, Fatalnie było wieczorami i w nocy, płakałam, cierpiałam, ale rano wstawałam, ogarniałam się i stawiałam czoło brutalnej rzeczywistości. Łatwo nie było, ale dzięki temu udało mi się nie popaść w załamanie czy depresję. Do dzisiaj nie wiem skąd brałam na to siły. A historia powtórzyła się dwa razy. zozol lubi tę wiadomość Mama najcudowniejszych skarbów
bol przy poronieniu farmakologicznym